Hubert Hurkacz wygrał turniej ATP Masters 1000 w Miami i przeszedł do historii

Hubert Hurkacz przechodzi do historii sportu. 24- latek zwyciężył turniej ATP Masters 1000 w Miami. Po emocjonującej walce rozprawił się z Włochem Jannikiem Sinnerem i wygrał finał tego wielkiego turnieju tenisowego. To pierwszy Polak, który wygrał tak zacny turniej na świecie.

Znana jest lista graczy, z którymi Hurkacz zwyciężył: Najpierw 7:6(5), 6:4 z Denisem Kudlą, potem 6:3, 7:6(6) z Denisem Shapovalovem, 4:6, 6:3, 7:6(4) z Milosem Raonicem, 2:6, 6:3, 6:4 ze Stefanosem Tsitsipasem, aż w końcu 6:3, 6:4 z Andriejem Rublowem. Polak szedł jak huragan do finału, a tam w pięknym stylu pokazał kto rządzi na korcie tenisowym. Czterej wyżej notowani rywale od Hurkacza zostali poskromieni w walce z nietuzinkowym stylem Hurkacza. Po raz pierwszy zakwalifikował się do decydującej rozgrywki w turnieju tak wysokiej rangi, a jeszcze dodatkowo wygrał cały finał i tym samym cały turniej.

Ciekawostką dotyczącą Hurkacza i jego rywala – Sinnera, jest to, że obaj walczyli dwukrotnie we wspólnym deblu, można więc powiedzieć, że byli przyjaciółmi i znali się od podszewki. Osiągniecia dwóch sportowców to zasługa ich ciężkiej pracy oraz pewnej dozy talentu. Przed finałem Hurkacz podkreślał, że jego przeciwnik jest bardzo utalentowany i waleczny, a walka w finale będzie bardzo ciężka. Jednak podczas spotkania to Polak dyktował warunki na korcie tenisowym. Rywal wyrównywał punkty ale jednak dał się pokonać i to Hurkacz odniósł zwycięstwo pokonując Sinnera po emocjonującej walce. Takie rozgrywki miło się ogląda, za takie mecze tenisowe płaci się solidne pieniądze bez uczucia żalu.

Sinner pod koniec rozgrywki zagrał asa serwisowego, a Polak pognał piłkę poza kort ale to Włoch uciekł spod topora i tym samym dał zwycięstwo Hurkaczowi, pomimo, że początkowo wywalczył remis. Wystarczyło, że Polak w pierwszej piłce meczowej dał wyraz swojemu talentowi i zaliczył asa serwisowego. Dwadzieścia cztery lata to doskonały wiek na zwycięstwa i pogłębianie swojej legendy. Mamy nadzieję, że kariera tenisisty Hurkacza nie skończy się na turnieju ATP Masters 1000 w Miami. Bez wątpienia jest to historyczny moment w sporcie dla Polski.

1 komentarz

Dodaj komentarz