Jak się zmotywować do regularnego trenowania?

Zdrowy tryb życia to aktywny tryb życia – inaczej być nie może. Każdy, absolutnie każdy człowiek powinien znaleźć w codzienności trochę czasu na zajęcie się aktywnością fizyczną, by utrzymać ciało w dobrej formie i zachować ją na długie lata, a najlepiej aż do końca życia. Dobry trener osobisty każdego jest w stanie do tego zmotywować. Zachęca on swoich podopiecznych nie tylko do regularnego odwiedzania siłowni, ale też do próbowania swoich sił w zupełnie innych dyscyplinach, czyli ogólnie rzecz biorąc do bycia aktywnym. Z natury człowiek jest jednak osobą leniwą. Najzwyczajniej w świecie nie chce mu się ćwiczyć, gdy równie dobrze może zalec przed telewizorem i poświęcić się wielogodzinnemu oglądaniu ulubionych seriali. Łatwo powiedzieć – trudniej zrobić. Łatwo obiecać sobie codzienne treningi, a trudniej wytrwać w takim postanowieniu dłużej niż przez kilka dni. Skąd ci wszyscy stali bywalcy biorą więc motywację do ćwiczeń? Jak oni to robią, że zawsze im się chce?

Koniec z wymówkami


Ten, kto naprawdę chce regularnie trenować, powinien przede wszystkim przestać szukać wymówek do tego, by tego nie robić. A o to nietrudno. Zawsze znajdzie się przecież coś innego i lepszego do zrobienia. Niekoniecznie musi być to oglądanie telewizji, ale przecież ten czas, który przeznaczyłoby się na trening personalny, można by było wykorzystać do posprzątania domu i ugotowania obiadu, czyli zrobienia czegoś produktywnego, czyż nie? To wciąż jednak są tylko kolejne wymówki. A ten, kto chce ćwiczyć, musi przestać ich szukać i przestać usprawiedliwiać nimi swoją nieobecność na sali treningowej. Brak kondycji? To też nie problem, bo przecież gdzieś trzeba nad nią popracować, a najlepiej zrobić to na siłowni. Brak pieniędzy? Całe szczęście kluby fitness nie są jedynymi odpowiednimi placówkami do ćwiczeń, więc jeśli kogoś nie stać na karnety przyzwalające na korzystanie z tego rodzaju obiektów, zawsze może on trenować w domu, zastępując hantle butelkami wody i zakładając zwykły stary dres. Jeżeli naprawdę chce się ćwiczyć, zawsze znajdzie się dobrą sposobność do tego, by to robić. Trzeba tylko skończyć z szukaniem wymówek. To pierwszy krok do odzyskania motywacji.

Poszukiwania dyscypliny idealnej


W ostatnim czasie modne stało się właśnie chodzenie na siłownię. Słysząc od bliskiej osoby, że właśnie zaczęła ona ćwiczyć, od razu można się domyślić, że zaczęła ona chodzić na siłownię. Treningi siłowe doskonale kształtują i sylwetkę, i charakter. Są wymagające, ale to właśnie dzięki temu są też najbardziej efektywne. Pozwalają pracować nad wyglądem sylwetki, ale też i kondycją, siłą mięśni oraz ogólną sprawnością. Treningi siłowe są trudne do ułożenia dla osoby początkującej, która nigdy wcześniej ich nie wykonywała, ale nikt nie musi sam ich układać, bo zawsze chętnie zrobi to za swoich podopiecznych dobry trener osobisty. Czy jednak tylko siłownia ma sens? Oczywiście nie! Dźwiganie ciężkiego żelastwa to tylko jedna z wielu opcji. Zresztą nawet na siłowni nie trzeba wykonywać wyłącznie takich typowych treningów siłowych. Strefa z urządzeniami cardio jest bogata w przeróżne maszyny, które o wiele lepiej sprawdzają się w przypadku pracowania nad kondycją czy wydolnością. Można więc biegać, jeździć na rowerku stacjonarnym albo korzystać z wioślarza. Można też w ogóle nie uczęszczać na siłownię, a zamiast tego zająć się grami zespołowymi, które przy okazji stają się pretekstem do częstszych spotkań towarzyskich i sposobem na wspaniałą zabawę. Każdy powinien włożyć trochę wysiłku w to, by znaleźć dla siebie odpowiednią dyscyplinę sportową. Nie zawsze będzie nią siłowy trening personalny. Niektórzy zakochają się w bieganiu, inni w siatkówce, a jeszcze kolejni w tenisie. I każdy wybór jest dobry!

Wsparcie bliskich osób


Bardzo ważne jest również to, by zwłaszcza na samym początku swojej przygody z nowym, aktywniejszym trybem życia zapewnić sobie pełne wsparcie bliskich osób, które będą w stanie motywować człowieka wtedy, gdy on sam nie da rady tego zrobić. Zawsze warto otaczać się ludźmi pozytywnie nastawionymi do życia. Takimi, które same chcą działać i potrafią zmotywować do tego działania innych, na których im zależy. A zresztą można tutaj pójść jeszcze dalej. Nie prosić wyłącznie o zwykłe wsparcie, a o wspólne uczestnictwo w treningach! To akurat jest doskonały sposób na przekonanie się do ćwiczeń. W grupie po prostu zawsze jest raźniej, więc jeśli ktoś ewidentnie nie ma ochoty na rozpoczynanie żadnych treningów, powinien znaleźć kogoś, kto zrobi to wspólnie z nim. Obecnie często nawet trener personalny jednocześnie przeprowadza sesje ćwiczeń dla kilku zaznajomionych osób – dwóch kolegów z pracy, par czy koleżanek ze szkoły. Wzajemna motywacja działa naprawdę fantastycznie. Nawet jeśli jednej z tych dwóch osób z jakiegoś powodu nie będzie się chciało pójść na trening, to ta druga zadba o to, by trening mimo wszystko się odbył.

Dodaj komentarz