Kontrowersje po sesji Agnieszki Radwańskiej

Jedną z najgłośniejszych postaci polskiego sportu w ostatnich tygodniach jest niewątpliwie Agnieszka Radwańska. Nie jest to niestety zasługa wyjątkowych wyników (choć nasza tenisistka prezentuje się ostatnio bardzo przyzwoicie). Spore zainteresowanie, a nawet zbulwersowanie spowodowała ostatnio sesja zdjęciowa Polki.

Opublikowane początkiem lipca w sportowym magazynie ESPN zdjęcia polskiej tenisistki wywołały prawdziwy skandal obyczajowy. Nie brakowało zbulwersowanych całą sytuacją, a sama Agnieszka została wyrzucona z akcji „Nie wstydzę się Jezusa”. Wątpliwe jest dla kogo była to większa kara. Agnieszka była jedną z bardziej (obok Roberta Lewandowskiego) przedstawicieli tej akcji. Radwańska broni się jednak, mówiąc, że zdjęcia te nie są w żaden sposób erotyczne, a mają jedynie prezentować wypracowane, sportowe ciało.

Ciężko się z naszą zawodniczką nie zgodzić. Fotografie nie pokazują bowiem niczego gorszącego, a dla Agnieszki są świetna kampanią reklamową. Bez względu na to, czy komuś akcja się podoba, czy nie, należy pamiętać, że popularna „Isia” to już nie małą dziewczynka, a dorosła, piękna kobieta, która ma prawo robić co chce. Warto zauważyć, że na takie sesje zdecydowało się wcześniej wiele sportowców, a ich zdjęcia były często dużo bardziej kontrowersyjnie niż fotografie Polki. Dziwi więc dlaczego tak olbrzymie kontrowersje wywołała ona w naszym kraju. Wszystko wskazuje na to, że to kwestia naszej mentalności. Smutne jest to, że coś co jest mało popularne uznawane jest za nienormalne. Dla samego magazynu olbrzymie zainteresowanie sesją Polki jest fantastyczną reklamą. Magazyn ESPN jest już w Polsce niewątpliwie dobrze kojarzony. Osobą krytykującym tenisistkę trzeba życzyć większej tolerancji, a organizatorom akcji „ Nie wstydzę się Jezusa” należy uświadomić, że polski katolik to osoba, która się zmienia wraz z czasem i nie może być wiecznie kojarzony z nieuczesaną kobietą, w długiej spódnicy oraz golfie z kołnierzem.

Należy promować to co atrakcyjne i to nad czym pracuje się latami, nawet jeżeli coś może wydawać się kontrowersyjne. Oczywiście jest to opinia subiektywna i każdy ma prawo do własnej oceny. Pewne jest jednak jedno – Agnieszka Radwańska nie dopuściła się czynu gorszącego, a z jej postawy sportowej powinniśmy być dumni, bo jak nikt inny reprezentuje nasz kraj za granicą

Dodaj komentarz